Najlepiej się spytać: no i?Wygląda na to, że wychodzi najmocniejszy aktualnie dostępny skład
Nocerino popełnia błędy w ustawianiu się. Podoba mi się, ale nie jest jeszcze zgrany. Znajdujący się w gorszej formie, ale zgrany z zespołem Gattuso czy Flamini byliby lepsi na ten moment, choć mam nadzieję, że Nocerino w pierwszym składzie zagości na dłużej.
Van Bommel i Seedorf już ledwo żyją. Cassano też nie ma już takiej kondycji, jak parę tygodni temu. Z tej samej przyczyny przygasł Abate - nie rozumiem, dlaczego nie mógł zagrać pół godziny mniej z Czechami.
Ibra i Boateng wracają natomiast po dłuższych - jak na początek sezonu - urazach. Na pewno im zabraknie ogrania, raczej im zabraknie wydolności.
Ten skład tylko na papierze wygląda bardzo fajnie - w rzeczywistości ze względu na natężenie meczów i urazy może być kiepsko. Tym bardziej, że z ławki nie ma kim postraszyć - na miejscu Allegriego poważnie rozważyłbym wystawienie od pierwszej minuty Aquilaniego (mało grał z Czechami, lepiej gra w pierwszych połowach), a po przerwie wpuścił Seedorfa, który na pół godziny będzie znakomity. Wszystko też zależy od dyspozycji Boatenga, bo nie zaskoczy mnie jego obecność na ławce. Trzy treningi to jednak niewiele po dwóch tygodniach przerwy.
Najmocniej przez Milan będzie obciążony sektor środkowy boiska, zwłaszcza przy cofniętym Pirlo trójka graczy operujących w okolicy pola karnego powinna wystarczyć, by wystarczająco dobrze się spisać. Milan będzie dodatkowo atakował raczej z lewej niż z prawej strony, więc nie widzę powodu, dla którego Juventus miałby betonować prawe skrzydło Milanu, gdzie hasać będzie Abate (ostatnio zwolnił), Nocerino i z rzadka Boateng lub Ibra. Zdecydowanie bardziej przyda się Chiellini na środku obrony, Ibra i Cassano to zbyt duże zagrożenie, by osłabiać środek. Jeśli Allegri nie wymyśli czegoś wielkiego, to do zatrzymania Nocerino może nawet Grosso wystarczyć. De Ceglie byłby ciekawym rozwiązaniem.Tuttosport pisze o Bonuccim w środku i Chiellinim na lewej.



