Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 01 paź 2011, 15:42

Przed zmianami przestałem wierzyć w zwycięstwo. Nie myślałem, że jak padnie bramka, to strzeli ją Carroll. Styl nie był za fajny, sędzia pomógł w jakimś stopniu - najważniejsze, że są trzy punkty.

Potem coś więcej naskrobię, idę się cieszyć sobotą.

Wróć do „Anglia”