Te jest pech. Inter gra sobie spokojny mecz z Napoli, a tu nagle trzesienie ziemi z powodu jednego [ch**] z gwizdkiem. Chivu ma problemy i szykowana jest zmiana, asekurujacy go Obi zaspał i ratujac sie popycha gracza Napoli przed polem karnym (zawodnik przewraca sie juz w 16) i sedzia wskazuje na wapno. Zeby bylo smiesznie Obi mial juz zołta kartke za czysty odbior pilki i wylatuje z boiska, a Julio broni strzał Hamsika lecz dobitki juz nie zdołał.
Myslałem ze Julio wypierdoli temu w zoltej koszulce sierpowego. Skad sie ci durnie z gwizdkami biora na europejskich boiskach?
Ciezko bedzie ugrac punkt.



