Wilmore na to, że całe lata miną, zanim odzyskacie moralne prawo krytykowania sędziów za postawę. W tym momencie Wasze jęki w moich oczach wyglądają identycznie, jak krytykowanie przez kibiców Juventusu sędziego w sezonie 2006/07 czy 2007/08.Ciekawe co na to Wilmore !



