Nocerino strzelał.maestro pisze:Milan miał w meczu jedną sytuację, bodaj Boateng
Boateng
Co do meczu to jestem rozczarowany grą i stylem, ale gdyby te 0:0 zostało to generalnie punkt by mnie cieszył.Allegri chyba nie przyjął tego, że takie błędy tacy zawodnicy mogą popełniać i dlatego przegrał.
Daleko mi do spinek i tak dalej bo szczególnie na tym forum nie chcę się w nie wdawać, ale czytam nie tylko tutaj zachwyty nad Juventusem, ale jakby nie patrząc to owszem Turyn miał przewagę, grali znacznie lepiej, ale gdyby nie te dwa indywidualne błędy to zostałoby 0:0 i Milan zabrałby punkt z Turynu bo Juve chyba aż tak zdeterminowane aby strzelić nie było, a przy formie i tych zawodnikach co grali dziś [ Bonera, Zambrotta, Antonini ] to aż takie trudne być nie powinno.
Nie wiem co jest z Abbiatim, broni mega zajebiście niekiedy, a niekiedy puszcza takie gole jak dziś czy z Udine, głowa mała...
Zadziwia mnie Mete, nawet z gównianej sytuacji wyciągnie jakiś ''pozytyw''.
Drugi akapit nie jest żadnym przytykiem czy próbą prowokacji, tak tylko uważam.



