Zlosliwie mozna to skomentowac ze wlasnie w Marsylii Moggi mogl sie nauczyc szprycowania graczy i korupcyjnych zachowan
Podobaja mi sie te obrazki z Conte. Lubie takich trenerow. Ekspersyjnych zyjacych meczem majacych dobry kontakt z zawodnikami - przytuli pocaluje klepnie w dupke. Wijasz Boasz tez taki jest. Fajnie cieszy sie po bramkach.


