Tak samo widziałem Jarka u Tomka i musze przyznac Ci całkowitą racje Arek. Absolutna kompromitacja Lisa. Nieudolne próby skompromitowania Kaczyńskiego jakimiś smiesznymi swistkami papierow sprzed potopu, walkowanych po stokroc wypowiedziach Rydzyka nie przyniosly efektu. Kaczynski wyluzowany, nie dal sie sprowokowac tanimi zagrywkami farbowanego.
Pododbne wrażenie miałem po debacie Ruch Palikota-PO. Pare merytorycznych wypowiedzi, głownie ze strony Palikota, dobrze wypada w tej kampanii, poparcie rosnie. Kilka miesiecy temu nie dawalem mu zadnych szans, zaskoczyl mnie i wydaje sie ze postawi na swoim. Platforme w tej mini debacie reprezentowal Kamil Durczok.



