Kwiatek był w przedostaniom odcinku. Najpierw rewolwer wskazał 2 razy na WW, a później na kwiatek. Vince Gilligan scenariuszem roz*ierdolil system. Osobiście nie podobała mi się scena z Gusem, zupełnie nie pasująca do serialu, ale i tak odcinek finałowy 4 sezonu był mindblowing. Sezon , który wydawało mi się że lekko odstaje od pozostałych, ostatnimi odcinakami wskoczył może i na czub. Już nie mówie o tym, że spokojnie mogloby skończyć na tym ten genialny serial. Większość wątków rozwiązana, ale zobaczymy. Na 100% nie ma co się bać że popsują serial 5 sezonem. Nie oni. Jak dla mnie najlepszy serial ever. A jak słysze od kumpli "ło kórwa, obczaj nowa terra nove, super serial" to mi się niedobrze robi.
"I won" Mówiłem już, że Bryan Cranston niszczy system?;]



