Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 16 paź 2011, 11:58

U Higuaina po kontuzji nie ma już śladu, długo trzeba było czekać na jego powrót do dobrej dyspozycji, ale warto było czekać. W końcu chyba uciszył wszystkich malkontentów, bo jego dobra gra nie ogranicza się tylko do strzelania bramek, dużo większa jest również jego ruchliwość i zaangażowanie w grę, na prawej stronie pojawia się mnóstwo razy. W strzelaniu bramek zawsze był i będzie lepszy od Benzemy (8 goli w 333 minuty musi robić wrażenie, choć oczywiście trudno liczyć na utrzymanie tej średniej przez długi okres), Karim ma nad nim inne atuty i jak obaj nadal będą w formie to powinni się dobrze uzupełniać. Chciałbym, żeby Mou częściej wystawiał ich razem, o co przy takiej rywalizacji w ofensywie nie będzie łatwo. Trochę niepokoi wciąż bardzo przeciętny Ozil, ale i on na pewno podniesie swój poziom. Kwestia czasu. :)

I niech już wraca ten Sahin, bo Xabiemu wyraźnie przydałby się mały odpoczynek, a ciągłe męczenie się w tym ataku pozycyjnym do czasu strzelenia pierwszego gola trochę denerwuje. Nie sądzę by to nagle zmieniło tę sytuację o 180 stopni, ale mogłoby trochę pomóc. Ciekawe jest, że Granero w tym sezonie nie gra prawie wcale. Czy jest w aż tak słabej formie, trudno ocenić, skoro nie gra.

Wróć do „Hiszpania”