Ogólnie w tym sezonie widać jedną zasadniczą różnicę. O ile do tej pory Xavi był zdecydowanie głównym rozgrywającym i praktycznie w każdym meczu to on miał najwięcej podań, o tyle w tym sezonie sytuacja się zmieniła. Dwukrotnie więcej podań od niego zaliczył Fabregas i Thiago też już chyba drugi raz ma więcej podań niż Hernandez. Oczywiście mówię o meczach w których grali oni razem z Xavim od początku. Pep kombinuje i na razie dobrze na tym wychodzimete pisze:Zauważyłem w statystykach z wczorajszego meczu, że miał większość ilość podań od Xaviego i taki sam procent celności podań. Nie jestem w 100% pewien, ale chyba nie często zdarza się taka sytuacja. Naprawdę zadziwia mnie ten chłopak. Taka konkurencja a on kiedy gra to jest świetny.Thiago nie przestaje zadziwiać. Niekiedy gra bardzo głęboko (wczoraj chyba jako DM grał) i pracuje znakomicie. Tak się walczy o przebicie w Barcelonie
Będzie wielki.



