Pierwszej nie widziałem, tylko zauważyłem, że Grzelczak dostał (nie wiem, czy nie była to druga żółta, ale jak wspominałem, nie widziałem - tylko wiem, że przepychanki były po faulu na Kaszczelanie), druga moim zdaniem jak najbardziej słuszna, bo Pinieiru wjechał z korka w brzuch (lub klatkę piersiową, znów nie mam pewności) Mięcielowi. Za wysoko uniesiona noga i koras na ciało. Czerwo jak nic.
E: Komentatorzy mówili, że czerwo dla Grzelczaka to przesada (na mecz wówczas tylko zerkałem, a powtórek nie widziałem).



