Kotlinski nie wspolpracowal z SB i jestem tego pewny. Dlaczego? Po pierwsze bylby idiota gdyby zgodzil sie na wspolprace w 1989 roku kiedy bylo juz wiadomo ze komuna w Polsce ma sie ku koncowi. Po drugie jego wyjasnienia wydaja sie spojne. Sam wszystko opisal dobrowolnie pare lat temu na lamach FiM czego nie musial robic. Jest uczciwym czlowiekiem i nie ma dowodow zeby mu nie wierzyc iz poswiadczyl wylacznie fakt odbycia rozmowy z funkcjonariuszem SB i bylo to ich ostatnie spotkanie.
Najlepiej niech pokaza cala teczke Kotlinskiego. Jezeli czynnie wspolpracowal to powinny byc tam odpowiednie dokumenty raporty z kolejnych rozmow materialy obciazajace. Bo jezeli jest w niej wylacznie kwitek poswiadczajacy ze rozmowa sie odbyla to smiech na sali.
Zostalo juz tutaj wyjasnione ze Piotrowski nie byl zatrudniony przez FiM. Byl na promocji tygodnika i udzielil im wywiadu (zreszta nie tylko im bo na przyklad TVP rowniez). Powtarzam to glownie dla naszego nadwornego matematyka.
Obrazanie go per scierwo i sugerowanie przeniesienia na oddzial zamkniety to argumenty niezwykle merytoryczne. Ale dawajcie dalej ja lubie ogladac jak wielki wplyw wywieraja lekcje religii i nauki kosciola


