Subiektywnie - w Bundeslidze na tym poziomie (mistrz Niemiec) nie mieliśmy tej klasy gracza z takim potencjałem...Juskowiak czy tam Wichniarek brylowali w średniakach/spadkowiczach i byli graczami jednowymiarowymi - poza polem karnym nic nie dawali drużynie...A Lewy przytrzyma piłkę,dokładnie rozegra...nowoczesny napastnik jak w mordę strzelił.Jak przypakuje i zacznie rozbijać obrońców to mamy polskiego Drogbę
No i jeszcze jest najlepszy prawy obrońca Bundesligi - Piszczek



