Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 22 paź 2011, 22:06

Jest moc. Realowi się chciało przez te 30-parę minut i wystarczyło na zrobienie miazgi z niebylajakiego przecież rywala. W ciągu tych 2-3 tygodni drużyna zrobiła bardzo duży progres jakościowy w grze, co wynika pewnie bezpośrednio z przygotowania fizycznego. Taki wysoki pressing jak był przez ten czas, gdy Realowi się chciało wygląda super. Przykładowy Marcelo próbował odbierać piłkę już na połowie rywala, nikt nie stał i się nie patrzył. Jak funkcjonuje odbiór piłki, to funkcjonuje wszystko, wiadomo to nie od dzisiaj. Potem już cofnięcie się i czekanie na koniec meczu przy minimalnym ubytku sił. Trochę mnie to zawiodło, ale przy takim wyniku można to zrozumieć. Jest dobrze.

Wróć do „Hiszpania”