Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 23 paź 2011, 11:16

Realista pisze:w następnej kolejce gracie z raczej defensywną Malagą więc jeżeli szybko nie poprawicie skuteczności możecie mieć ciężko, nawet pomimo faktu, że dziś Real w 30 minut strzelił im 4 bramki..
???

W następnej kolejce gramy z Granadą. Z Malagą gramy pod koniec stycznia dopiero.

Każdy rywal gra przeciwko nam defensywnie także nie to jest problemem a już na pewno nie może być. Inna sprawa, że nie każdy rywal zdoła zagrać tak dobrze w obronie, nie każdy bramkarz będzie miał taki występ jak Javi Varas wczoraj no i nie zawsze będziemy tak nieskuteczni.

Szkoda punktów, ale nie ma tragedii. Nie graliśmy wcale źle.

Zgadzam się co do Alexisa z tym, że tak na dobrą sprawę nie wiadomo na ile lepiej by wyglądała gra z nim, ale rzeczywiście bardzo by się przydał bo Pedro jest fatalny od dłuższego czasu. Oczekuję teraz więcej Iniesty na ataku.

[EDIT]

9:45 i 10:03

Robi wślizg w polu karnym, nie trafia w piłkę i jeszcze wierzga tam nogami kiedy Andres go przeskakuje. Dał wystarczające podstawy do gwizdnięcia karnego.

Symulka :)

Ja nawet nie twierdzę, że to był jakiś nie wiem jak oczywisty karny, ale podstawy spokojnie były i jeżeli takie coś to symulka to doprawdy mnóstwo karnych gwiżdże się po tym jak atakujący wykorzystuje właśnie tego typu zagrania rywala do 'wymuszenia' karnego.

Wróć do „Hiszpania”