Jak to jaka, znając wynik rywala gra się inaczej jeszcze jak jest to oczywiscie korzystny wynik to chce sie za wszelka cene wygrac...A wtedy zaczyna sie nerwówka, chce się aby wszystko wychodzilo ale nie wychodzi tak jak powinno czyli gra sie pod presją, pod presja wyniku rywala...Nawet w dzisieszym meczu barcy nie było najlepiej dopiero w drugeij połowie sprostali slabemu AlbaceteCo to za różnica jest czy grają w sobote, czy w niedziele.


