Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Professor Chaos » 25 paź 2011, 20:53

Straszna kupa. Dwa czy trzy przebłyski (Abidal, Pedro główka, Messi zza pola). Gdyby nie Xavi to nie wiem co by było. Śmierdzi mi tu remisem. Cuenca nie jest jeszcze gotowy do gry z pierwszym zespołem a Ci specjalnie mu nie ufają, 95% akcji to strona Alvesa. Nic. Trzeba liczyć na łaskawość Granady by nie strzeliła nic i żebyśmy się obudzili, byle nie z ręką w nocniku.

Wróć do „Hiszpania”