Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 30 paź 2011, 14:08

Jesteś ynteligentny, więc sam możesz sobie odpowiedzieć na pytanie, co gra Enrique. Hiszpan dwa czy trzy dni po transferze do Liverpoolu od razu wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Sunderlandem, gdzie był jednym z lepszych na boisku. Od tamtego czasu wystąpił we wszystkich ligowych spotkaniach od deski do deski i zawsze zbierał bardzo dobre opinie. Hiszpan świetnie czyta grę, dużo myśli na boisku, wygrywa znaczną większość pojedynków 1 na 1, w każdym meczu haruje jak wół biegając po całej szerokości boiska z pożytkiem dla drużyny, podłącza się do akcji ofensywnych, wypracowuje sporo sytuacji bramkowych (nawet wczoraj posłał świetne crossowe podanie przez pół boiska, ale piłki nie opanował Suarez), jest co najmniej dobrze wyszkolony technicznie, świetnie trzyma się na nogach, ciężko wygrać z nim pojedynki siłowe, a przy tym jest bardzo szybki i zwrotny, do tego mając 184 cm wzrostu nie pełni jedynie roli statysty przy walkach o górne piłki, co - przynajmniej wg mnie - czyni z niego bocznego obrońcę o niemal idealnych warunkach fizycznych. Prawdę mówiąc latem nie spodziewałem się, że Hiszpan stanie się tak ważnym elementem układanki Kenny'ego. Teraz nie jestem w stanie wyobrazić sobie bloku defensywnego bez tego zawodnika. Czekam, aż Johnson dojdzie do optymalnej formy po kontuzji i z czystym sumieniem będę mógł powiedzieć, że ciężko o lepsze boki obrony w lidze.

Wróć do „Anglia”