Lubię Ryczela, bo umie tworzyć atmosferkę itp ale dzisiaj już przesadzają razem z Chałaśkiewiczem. Zesrają się zaraz z tym Bayernem. Rozumiem, że grają fajnie, że prowadzą, że jest forma, ale ciągłe pierdolenie od początku meczu o tym, że zajebiści staje się nudne



