Gdzie sie podzialy te czasy kiedy jak niedouczony chlop mijal kogos lepiej edukowanego to sie przynajmniej uklonil?
Teraz niedouczony chlop wychodzi z zalozenia, ze to on posiada najszersza wiedze w kazdej dziedzinie w jakiej sie wypowiada... a jak ktos jest lepiej wyksztalcony to go zawsze mozna jakos zaklasyfikowac... wyksztalciuch, zomo czy zydokomunoliberal.
I mozesz mi wierzyc, elementarna wiedza w dziedzinie polityki to nie wiedza na temat kto i kogo i kiedy z jakiej partii wywalil...
Co do pozbycia sie Gilowskiej to gdyby jej Tusk nie wywalil to byscie zaraz szczekali jak to Tusk popiera nepotyzm. A jak ja wywalil to znaczy, ze wycial konkurencje... tyle tylko, ze Gilowska nigdy konkurencja dla Tuska nie byla, bo sie nawet o to nie starala i po prostu sie do tego nie nadawala (zeby byc liderem partii).
Natomiast twoja wiedza o polityce konczy sie w miejscu w ktorym koncza sie oswiecone wypowiedzi i przemyslenia Kaczynskiego. I tu wlasnie wchodzi dyplom. Jesli ktos go ma to mozna z wiekszym prawdopodobienstwem zakladac, ze przynajmniej myslec samemu potrafi. Ty nie potrafisz... mozesz tylko powtarzac jak papuga...
Pewnie jak Kaczor powiedzial, ze w Polsce na lewicy jest lewica a nie postkomunisci to tez to glosiles, a jak stwierdzil ze zmienil zdanie to tez zmieniles. Podobnie zapewne zmieniles zdanie o Kluzik i Jakubiak (jakie jest teraz powiedziales - zapewne jak byly w rzadzie to byly swietnymi paniami minister!)
Tak wiec z elementarna wiedza to mi tu nie wyskakuj bo juz baaaardzo 2wiele razy udowodniles ze nie masz jej nie tylko w tej dziedzinie. W dyskusje o calkach sie wdaje... skoro to sa dla Ciebie calki to znaczy tylko i wylacznie tyle, ze ktos Ci powiedzial, ze silnia to calka... i sie teraz mocny czujesz. Gratuluje!



