Tusk jest zimny i skuteczny a Kaczyński skuteczny i małostkowy. Po co mu było wyciąganie alimentów Dorna, poniżanie Jakubiak, która odnosiła się do niego jak do męża-alkoholika(bije bo kocha)
Czy nawet wysyłanie Ziobrę na naukę języków.
Styl też jest ważny.
Przypomina to trochę sytuację opisaną przez polskich dypolomatów zaoobserwowaną na dworze Iwana Groźnego. Car podczas przyjęcia rozkazał swemu bojarowi-dworzaninowi zdjąc spodnie i z gołem tyłkiem na czworakach okrążyć stół. Pewnie mu się należało



