Uwielbiam tę gadkę. Ciekawe o jakich to bramkarzy, a może bramkarza mu chodziło?Mou pisze:Przeszkadzają mi różnice w traktowaniu różnych zespołów. Wczoraj widziałem, jak żółtą kartkę otrzymał Munúa, a wszystko dlatego, że wyszedł dziesięć metrów przed bramkę, protestując przeciwko decyzji arbitra. A są w Primera División bramkarze, którzy przebiegają w tym celu 100 metrów i nie są karani. W meczu z Lyonem my także szybko rozegraliśmy rzut wolny, strzelając przy tym gola, ale wszystko skończyło się żółtą kartką dla Alonso i anulowaniem bramki. A dziś takie trafienie jest poprawne. Przeszkadzają mi różne kryteria dla różnych drużyn. Mimo wszystko uważam jednak, że dziś sędzia wykonał dobrą pracę. Pewnego dnia powiedział, że kiedyś ktoś strzeli nam gola po wykonaniu szybkiego rzutu wolnego, a już miesiąc później moje słowa okazały się trafne, ale powtarzam, że to nie jest problem tego sędziego. Nie ma piłkarzy czy zespół różnych, wszyscy jesteśmy równi. Raz można zdobyć gola w ten sposób, a za drugim razem nie. Po prostu muszę wiedzieć, czy takie zagranie jest dozwolone, czy nie.



