Re: Serialomania - co po Loście i PB?

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16280
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2891
Lokalizacja: Piekło

Re: Serialomania - co po Loście i PB?

Post autor: Rezus » 06 lis 2011, 19:05

piwus pisze:Homeland - wiadomo, ale mnie trochę rozczarował. Spodziewałem się, że historia będzie trochę bardziej wciągająca i mniej schematyczna. Damian Lewis ciągnie serial, ale już Claire Danes wypada tak samo nieszczególnie jak na trailerze. Poza tym miesiąc temu oglądałem Temple Grandin, co nie ułatwia odbioru tej aktorki w roli paranoicznej agentki CIA :). Generalnie wszystko stoi na wysokim poziomie i wiem, że się rozkręci, ale myślę, że nowej jakości nie przyniesie. Seriale Showtime zaczynają wyglądać na robione trochę taśmowo. Nawet cycki są wrzucone na siłę. Rubicon lepiej się oglądało.
Wiadomo, z Rubiconem nie ma co porównywać, są niedociągnięcia ale i tak wychodzi na dużo plus.
piwus pisze:Boss - na koniec chyba najlepsza produkcja. Widziałem tylko pilota, ale myślę, że zjada wszystko co wyszło w tym roku. Dawno mnie pierwszy odcinek tak nie zachwycił :). Reżyserował Gus Van Sant, ale wydaje się, że poziom nie spadnie. Polecam poświęcić godzinę i samemu wyrobić sobie zdanie.
Osobiście brzydzę się światem polityki i nie za bardzo do mnie przemawia taka tematyka, serial będzie spoko zapewne (piszę to na razie po 1 odcinku) ale żebym go miał jakoś specjalnie chwalić to nie ma co liczyć. Ot kolejna ciekawa propozycja z wielu.

Specjalnie też odniosłem się do obu seriali bo jak polityki nie lubię to temat szpiegowania bardzo mnie ciekawi, stąd jeden serial mi się podoba a drugi nie. Oczywiście wiadomo, że w kwestii seriali szpiegowskich polityka jest bardzo ważna ale bardziej człowiek nastawia się na pracę agentów niż decyzje góry. :wink:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”