To nie ja, stronki fcb nie znam, blaugrane widziałem kilka razy, ale były tam tak tendencyjne teksty, że się nie rejstrowałem nawet. Komu kibicuje? Znajdzie się kilka klubów, między innymi Ajax Amsterdam, Juventus Turyn, czy Arsenal Londyn. W Hiszpanii będzie to pewnie Real Madryt, chociaż głównie za to co prezentowali pare lat temu.zawdi pisze:educated fool - widuje komentarze jakiegos kolesia podpisujacego sie wlasnie tak samo jak ty na fcbarca.com albo/i na blaugrana.pl. nigdy nie czytalem jego komentarzy, ani zadnych innych, bo srednio mnie one interesowaly, po prostu je widywalem. mam takie pytanie, co ty, o ile to ty, tak czesto goscisz na stronach poswieconych fcb i jakiemu klubowi, w takim razie, kibicujesz, bo nie raczyles sie pochwalic.
Teraz do całej reszty: w którym miejscu przepraszam bardzo napisałem że Real gra taktyczny football? Chyba napisałem wyraźnie że obecni Primiera Division prezentuje kiepski poziom i żadna z drużyn nie zasługuje właściwie na zwycięstwo
Anka, chodziło mi o podejście do tych dwóch klubów. Wyjaśnij mi, czemu jak Real chciał sprowadzić Henryego lub Adriano, to wszyscy się z niego śmiali, że śmieszny klub, że marzenia Pereza, że zagranie dla nich tro zeszmacenie się etc, a jak o tych samych piłkarzach mówi Laporta, to zaraz: wspaniale, najpiękniejszy atak, Henry powinien przejści, co to jest 30 baniek? Wyjasnij mi, bo dla mnie właśnie to jest żałosne, że ludzie tak różnie podchodzą do takich samych decyzji dwóch mimo wszystko bardzo podobnych do siebie klubów. Ja rozumiem że napastnicy są potrzebni, ale popatrzmy kogo Barca w tej chwili ma:
Samuel Eto - rewelacja, bardzo skuteczny i perspektywiczny.
Maxi Lopez- młody, zdolny, potrafi się pokazać w ważnym momencie.
Larsson- legenda, może jeszcze z 2 lata lub więcej pograć na wysokim poziomie, na pewno wyjdzie z kontuzji jak mu się udawało wcześniej.
Ronaldinho- może nie typowy napastnik, ale często wystawiany z przodu, choć nie na szpicy, gra nierówno, ale przez wielu jest uważany za najlepszego na świecie, potrafi sam uratować drużynę.
Giuly- pozycja jak wyżej. Jeden z bohaterów Monaco, moim zdaniem trochę nie wszedł w Barcę, ale ma ogromny talent, liczę że odejdzie i pokaże się w innym klubie.
Tak czy tak, jeśli Barca sprowadzi RVN, Henryego, albo Adriano i ktoś z tej szóstki usiądzie na ławce (a ktoś na pewno będzie musiał) to będzie duża niesprawiedliwość i sytuacja podobna do tej z Moro w Realu, nie sądzisz?
Poza tym ja nie bronię Realu. Taktyki jeszcze nie prezentuja wielkiej, chociaż mam nadzieję że po tak hucznie zapowiadanej rewolucji i pracy Luxa przez wakacje ta się pojawi i zdominuję hiszpańską ekstraklasę, pozdrawiam



