Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 02 maja 2005, 21:39

Jeśli się trzeba było obudzić, to właśnie teraz :!:
Na początku jak zobaczyłem w wyjściowej jedenastce Brożka zamiast Błaszczykowskiego, to myślałem, ze skończy się tak jak z Mijailowiczem i Zieńczukiem. Ale chłopak dobrze szarpał... Poza tym co można powiedzieć po takim wyniku? Gdzieś przeczytałem, że w Lubiniu mają już kompleks na naszym punkcie :twisted:. Chyba trzy lata, osiemnaście goli i dzisiaj jeszcze sześć. Franek w koncu się odblokował, Żurawiowi się w końcu chyba zaczęło chcieć grac, ale i tak gwiazdą wieczoru był Zieńczuk. Asysta i gol bodajże z 30m. Coś pięknego. Stolarczyk tez niczego sobie z woleja strzelił, sie zrehabilitował za nijaka pierwszą połowę. No i co więcej powiedzieć?
W koncu jakiś optymizm. Może Liczka zauważy w koncu, że wystarczy zagrać bardziej ofensywnie, aby wykorzystać mozliwości piłkarzy i przy okazji wygrać mecz. A swoją taktykę może uskuteczniać przez 20 min. przez tyle czasu mogą nie padać bramki.

Wróć do „Polska”