Na początku jak zobaczyłem w wyjściowej jedenastce Brożka zamiast Błaszczykowskiego, to myślałem, ze skończy się tak jak z Mijailowiczem i Zieńczukiem. Ale chłopak dobrze szarpał... Poza tym co można powiedzieć po takim wyniku? Gdzieś przeczytałem, że w Lubiniu mają już kompleks na naszym punkcie
W koncu jakiś optymizm. Może Liczka zauważy w koncu, że wystarczy zagrać bardziej ofensywnie, aby wykorzystać mozliwości piłkarzy i przy okazji wygrać mecz. A swoją taktykę może uskuteczniać przez 20 min. przez tyle czasu mogą nie padać bramki.



