http://www.sport.pl/pilka/1,65043,10644 ... ugach.html
Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Wszyscy wiemy jaką kasę zarabia Porto czy nawet Benfica na transferach. Ok, część idzie do rąk managerów, którzy nie rzadko mają spory procent praw do karty zawodnika, ale w dalszym ciągu portugalskie giganty zarabiają na tym ogromną kasę, stadiony też mają świetne.
Słyszał ktoś coś o sytuacji finansowej takiego Porto? Bo zawsze myślałem, że oni musieli wybudować pod Estádio do Dragão skarbiec strzeżony przez prawdziwego smoka, w którym by były usypane góry złota nie mniejsze niż te Manuela I Szczęśliwego gdy Portugalia przejęła większość portów handlowych w Afryce i Indiach.


