Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 20 lis 2011, 4:48

Robin van Persie. 31 bramek w 29 meczach w 2011 roku. Za słaby na nominacje do listy 11 kandydatów do złotej piłki. :]

Spokojnie kontrolowaliśmy i dominowaliśmy to spotkanie, ale potem można powiedzieć, że błąd Merty rzeczywiśćie spieprzył trochę, chociaż ja tam bym się dopatrywał faulu na nim. Na szczęście to nie ważne, bo nasz kapitan jest w gazie i udało mu się strzelić dwie świetne bramki. Walcott i Gervinho dzisiaj chyba po raz pierwszy obaj świetnie grali. Koscielny dzisiaj zaprezentował się bardzo dobrze na prawej obronie. To dobrze, bo nie wiadomo kiedy wróci Jenkinson. Santos po raz kolejny irytuje okropnie. Nie gra na lewej obronie tylko na brazylijskiej pozycji lewego skrzydłowego. On jest cienki jak barszcz w defensywie. Przydałby nam się ktoś inny. No ale przez następny miesiąc jesteśmy skazani na jego - lub Vermaelena na LB.

W środę czas na Borussię. Wygrana daje nam kwalifikację, ale w przypadku zwycięstwa Marsylii u siebie nad Olympiacosem, będziemy dalej jedynie punkt przed nimi. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak ważne jest zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Myślę, że Wenger wystawi dość silny skład, z może jedną zmianą - Rosicky może dostać szansę na grę od początku przeciwko swojemu byłemu klubowi. Mam nadzieję, że więcej zmian nie będzie - żadnego oszczędzenia Robina, to ważny mecz, nie czas na rotację.

Szkoda w sumie, że spieprzyliśmy mecz u siebie z Marsylią, bo byłaby kwalifikacja i wygrana z Borussią dawałaby pierwsze miejsce, co by oznaczało, że mecz z Olympiacosem jest kompletnie o nic. Dzięki temu Boss mógłby wystawić kompletnie przemodelowany skład na Olympiacos, a na City u siebie za 1,5 tygodnia zagrać silną XI. Obawiam się jednak, że tak nie będzie niestety i zagramy dość mocno zmienionym zespołem z niebieskim Manchesterem.

Wróć do „Anglia”