Bardzo podobała mi się gra Vermy (jakby nie Robin, to byłby zawodnikiem meczu) i Theo, który nie ganiał bez pomysłu po skrzydle, a urywał się co chwile rywalom i stwarzał zagrożenie.
Szkoda, że Sagna, Jacek i Gibbs są połamani
Post autor: fieldy » 20 lis 2011, 9:46
fieldy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio