reputacja...Oczywiście gracze Realu zapracowali sobie w dużej mierze na to, ale czym innym jest dawanie kartek za faktyczne wydarzenia na boisku, a czym innym za reputację.
trafnie powiedzial wasz byly zawodnik. W Madrycie takie wydarzenia koncza sie karnymi. Ja wiem ze Mou jest swiety i jego palec wskazuje wam droge, ale powoli zakrawacie na miano moherowych beretow Madrytu. Dac wam krzyz i bedzie ubaw po pachy.
Amen.


