Najbardziej zabawne (co będę powtarzał za każdym razem) jest to, że próbujecie insynuować coś o sekciarstwie Mou wśród kibiców Realu, nawet kiedy nie ma to żadnego związku z poruszanym tematem, kiedyś był Franco, teraz Mou, bezcenne
I piszą to kibice, którzy ze wszystkich znanych mi grup najbardziej przypominają sektę, choć zdarzają się oczywiście liczne przypadki odznaczające się samodzielnym myśleniem, ale proporcjonalnie głównie poza netem, (to też o czymś świadczy, ale to raczej ogólne "zjawisko"), i co potwierdzone nie raz , ci sami netowi "radykałowie" na żywo przy rozmowie przy piwku już nie są tacy jednoznaczni w poglądach
bartbuks
To nie żale, raczej odpowiedż na posta Bieniasa, a to że takie symulowanie i pajacowanie kojarzy mi się z jedną określoną drużyną, to już nie kwestia mojego kibicowania, tylko naturalnych skojarzeń, poza tym to byla odpowiedź na posta kibica Barcelony, więc nawiązanie też miało sens
eot



