Czwarty set to znów ostra wymiana ciosów
Znów ciężko wyróżnić jakiegoś zawodnika gdyż każdy dołożył cegiełkę nawet Kurek którego to nie był jakiś wielki mecz ale końcówkę czwartego seta miał dobrą...
Ostatnio jakoś dziwnie mi kojarzą się twarzę(w sensie myślę kto do kogo jest podobny) i Winiarski jakby do Chudego z Ani Mru Mru a Argentyńczycy mieli Rogera Pereiro który wszedł na boisku
9 punktów teraz dzień przerwy który powinnien się przydać bo u naszych widać już było pewne zmęczenie - mecz z Iranem i Japonią nie powinny być jakieś trudne ale napewno nie można tych rywali lekceważyć - Irańczycy jak już ugrają seta mogą być groźni wkontekście urwania nam punktów(a raczej punktu bo powinniśmy ich pokonać) natomiast z Japończykami będzie trudna przeprawa gdyż gospodarze i nie wiadomo też jak będą sędziować sędziowie
E: No i tabela nieco się zmienia zgodnie z przepuszczeniami
Iran pokonał Serbię 3-2
Włosi pokonali Brazylię 3-2 co już nie jest może sensacją ale niespodzianką napewno...
Jeśli wszystko wyjdzie zgodnie z planem(4 zwycięstwa za 3 pkt z Iranem,Japonią Chinami,Egiptem) to będziemy mieć 21 punkty i 4 mecze - Panie aby zająć 3 miejsce potrzebowały do awansu 26 punktów - hm wygrywamy USA za 3 a z Włochami lub Rosji urywamy punkt i będzie pięknie no ale zobaczymy...Turniej długi więc faworyci mogą jeszcze stracić punkty(Brazylia,Rosja,Włochy,USA) obyśmy my nie tracili...Dalej nas widze na miejscach 3-5 ze wskazaniem na pechowe(wkontekście bezpośredniego awansu) miejsce 4...No ale może Serbia wkońcu się przebudzi i zagrą coś dla nas - kluczowa może być 3 runda gdzie Serbowie grają z Rosją,Włochami,Brazylią a my z Chinami,USA i Egiptem...



