Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Dr.Football1 » 24 lis 2011, 16:47

No Panowie,Derby sie zblizaja,a wraz z nimi Wasza wielka radosc,bo Atletico to w tej chwili druzyna bezplciowa,slaba i kompletnie rozbita przez trenera-dyletanta. Mysle,ze wynik 0-4 bylby naprawde niezly. Od 5 w gore uznam za blamaz. Po cichu licze na honorowa bramke,ale bez Radamela bedzie o to niesamowicie trudno. Jedynymi,ktorzy beda w stanie stworzyc jakiekolwiek zagrozenie beda zapewne Arda i Adrian. W porywach moze takze Diego,chociaz on w meczach z silniejszymi rywalami totalnie gasnie.

Meczu niestety nie obejrze,bo w sobote gra Sokol II,a jego trener jest w szpitalu i bede musial go zastapic na lawce :(

Pozdrawiam:

Obrazek

:wink:

Wróć do „Hiszpania”