Ty tez sie zle przyjrzales. Zwyciestwo nad Włochami za 3 pkt da nam 8 pkt przewagi nad nimi (Włosi juz pokonali Argentyne), a w puli bedzie tylko 6 pkt i juz nas Włosi nie wyprzedza więc wygrana nad Włochami daje nam awans na IO! Jesli Brazylia by przegrała np. dzis z Serbią to zwyciestwo nad nimi tez zapewni nam bycie przed nimi w tabeli, ale to gdybanie. Kazde dwa punkty dają nam pewność, ze Kuba nas nie wyprzedzi. Troche was nie rozumiem, przeciez przed turniejem odebralibysmy taki rezultat jako wymarzony, wszkaze wszystko jest w naszych rękach. To jest turniej i nikt nie da nam nic za darmo! Jak ktoś myslał, ze inne ekipy beda sie podkladać to chyba jest za bardzo nastawiony optymistycznie. Tamte druzyny następne punkty pomimo teoretycznie słabszych rywali (poza Polska) tez beda musiały sobie wyrwać, tak to wygląda.robin zwrocka pisze:Punkty musimy zrobić na Brazylii i Włochach ! by być pewnymi awansu !
O ile dzisiejszy mecz był po prostu słaby i przepchniety to nie sugerowałbym sie za bardzo samym stylem. Wydaje mi sie, ze założenie sa takie by wygrywac na stojąco by sie nie przmęczać jak najwięcej. Ten wczorajszy mecz był bliższy temu na co nas naprawde stać. Wracajac jeszcze do poprzednich wpisów i meczu, co prawda bylo pozno, wylałem mleko na kuchnke robiąc sobie kawe i musialem to sprzątać, ale wg mnie Bartman kończył wszystko w końcówce setów, a bylo to kluczowe. W srodku pierwszych dwoch setów niekończyli wszyscy po równo i dlatego mielismy problemy. Ciekawi mnie tez, kto jest pierwszym rozgrywającym, niby turniej rozpoczął Zagumny, ale teraz cześciej gra Żygadło i gra nieźle. Co prawda Łukasz ma taka przyware, ze jak nie ułoży sobie gry to poźniej posyła pilki do jednego gracza i bywa niedokładnie. No, ale przecież można dokonac zmiany? Ciekawe na kogo postawi Anastasi w decydujacych meczach?



