Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7478
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 846

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: BadBoy » 29 lis 2011, 21:41

gilardino11 pisze:
po zagraniu bonnuciego nie byl. Ale przy zagraniu pilki uczestniczyl AKTYWNIE w akcji i absorbowal uwage bramkarza i obroncow= spalony...
W żadnym wypadku nie absorbował uwagi bramkarza i obrońcy bo piłka nie leciała w jego kierunku tylko 6-7 metrów dalej. Takie zagrywki są bardzo częste aby złamać linie obrony czy też maksymalnie ją cofnąć. Później i tak nie ma tematu bo wasz defensor wyłożył dobrą asystę dla słowaka.
Nie absorbował??:O a skąd bramkarz w momencie zagrania piłki miał wiedzieć gdzie ona poleci... jeżeli dany zawodnik jest na spalonym w momencie podania piłki nie może uczestniczyć w akcji bramkowej :wink:

Wróć do „Włochy”