Napoli gra w LM i prawdopodobnie awansuje z megaciężkiej grupy, to musi się w jakiś sposób odbić na lidze. Potyczki z Bayernem czy ManCity musiały ich kosztować mnóstwo sił, których później brakowało w Serie A. W zeszłym sezonie grali w Lidze Europejskiej, to zupełnie inna para kaloszy i Napoli mogło się skupiać niemal zupełnie na krajowych rozgrywkach, co przekładało się na wyniki. Teraz walczą na dwóch frontach, to nie jest łatwe.mete pisze:Nie wiem co się dzieję w Napoli, ale chyba balonik został za bardzo napompowany przed sezonem
BTW, przetarłem oczy ze zdumienia gdy po powrocie z roboty wyczytałem o dwóch bramkach Pandeva. Po obejrzeniu ich przetarłem oczy raz jeszcze. Rok wcześniej w Interze nie umiał trafić do pustej bramki, teraz wychodzą mu mierzone strzały prawą



