Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 04 gru 2011, 16:53

Na klopoty Marchisio :wink:

Zagraliscie dosyc slabo,ale szczerze mowiac 3 punkty w pelni zasluzenie zostaja w Turynie.

Ale sie Roma wykartkowala na mecz z Wami :shock:
Co się stało z Alexem?
Nie widzialem,ale chyba dostal w twarz. Bylo sporo krwi.

Wróć do „Włochy”