No OK.Babel pisze:Wlazły nie byl jedynym który wtedy mial problemy zdrowotne, a z tego co sobie przypominam mamy tylko jeden związek i innych tez nie traktowano na specjalnych zasadach czy tez innym tez musialo brakować skarpetek (co oczywiscie bylo skandaliczne ze strony PZPS). Tylko on biegal do mediow i tylko on zachowuje sie jak obrażone dziecko ergo nie dorosta mentalnie do poziomu swoich kolegow: Swiderskiego, Gruszki, Zagumnego, Winiarskiego czy Plińskiego. Kurka tez pewnie teraz boli.
Wlasnie szkoda, ze wtedy kiedy mozna bylo przycisnac tych lesnych dziadkow tylko Wlazly sie powaznie postawil... Nie mam zamiaru go potepiac za to, ze chcial zrobic porzadek.
Teraz niestety na fali sukcesow, ktore PZPS bedzie przypisywal sobie, nic juz sie nie uda zmienic a szkoda.
Bo wlasnie to mnie strasznie wkurza! Pod wzgledem organizacyjnym (z tego co mozna czasami wyczytac) PZPS nie robi prawie nic, zeby pomagac tej reprezentacji, a kiedy sa sukcesy to pierwsi wypinaja piersi po ordery!



