Za Yossiego niech się kibice Chelsea wypowiadają, bo tam grał przed rokiem (wypozyczony jest) Jak wchodzi na boisko to nie osłabia drużyny, ale do pierwszego składu sie nie mieści. Arshavin zaczął pikować w dół jak Rosja na MŚ w RPA sie nie dostała. Po przegranych barazach zaczął cieniować i choć miewał przebłyski to od tego czasu spaceruje po boisku, gubi ciagle piłkę i nie wraca do obrony, więc też nie może liczyć na pierwszy skład.
Co do Tomasa, to po tym jak co kilka spotkań doznawał kontuzji w końcu się ogarnął i przydaje sie czasami, no ale Wenger go nie widzi w pierwszym składzie. Są lepsi od niego po prostu, ale formy nie ma jakiejś tragicznej. Z tej trójki najbardziej zawodzi Arshavin.



