O pamietam gomłodego(z perspektywy czasu wiadomo, że niespełnionego)wielkiego talentu - Floriana Liegla
Ten pomysl mi sie podoba,bo naprawde moglby przyciagnac wiecej kibicow,choc ja akurat uwielbiam skoki i zbytnio nie przeszkadzaja mi slabsze skoki na poczatku konkursow. No i gdzie wtedy podzialyby sie Mietusy,Hule i inne KotyDzisiaj zreszta trafilem na tekst Chruscickiego o kryzysie w skokach. Ale pewnie go tez dosiegla starcza nostalgia do lat mlodosci
http://www.eurosport.pl/chlodnym-okiem_ ... full.shtml



