Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 05 gru 2011, 23:03

:lol:

Nie potrafię zrozumieć decyzji personalnych Kenny'ego, to mnie po prostu przerasta. Kolejne punkty stracone, pierwsza czwórka poszła się je*ać.

Co do Suareza, piłkarz świetny, ale niestety wyrobił sobie już taką opinię u sędziów, że nawet jak jest faulowany to gwizdka nie słychać.

Może ogarnę się na napisanie czegoś więcej jutro. Dobranoc.

Wróć do „Anglia”