Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 05 gru 2011, 23:13

emdżej pisze:P.S. Jeśli odpowiesz, że jest lepszy od wszystkich napastników Zagłębia razem wziętych to masz rację.
Ja nawet nie wiem czym jest to Zagłębie.
emdżej pisze:Umiejętności to jedno, zresztą pod tym względem jestem fanem Suareza, a co innego zachowanie na boisku. Lubię patrzeć na jego grę, ale jego symulowanie, kłótnie z sędziami i ciągłe pretensje do nich irytowały mnie już wtedy, gdy grał w Ajaksie.
Pełna zgoda. Czym innym jest taka konstruktywna krytyka, a czym innym nazywanie piłkarzy żenującymi pseudo-profesjonalistami.
Sergek pisze:Nie potrafię zrozumieć decyzji personalnych Kenny'ego, to mnie po prostu przerasta. Kolejne punkty stracone, pierwsza czwórka poszła się je*ać.
Co konkretnie Cię przerosło?
Sergek pisze:Co do Suareza, piłkarz świetny, ale niestety wyrobił sobie już taką opinię u sędziów, że nawet jak jest faulowany to gwizdka nie słychać.
No i właśnie to jest najbardziej wkurwiające. Nawet jak Luis jest faulowany (a nawet dzisiaj były takie sytuacje), to sędziowie nie reagują. Powinien zebrać solidny opierdol od Kenny'ego za swoje niektóre zachowania.
moja_stopa pisze:Carroll, Henderson, Adam i Spearing.
Kto miał zagrać za Spearinga? Adam po świetnych meczach z Chelsea i City miał siedzieć na ławce?

Wróć do „Anglia”