Jak dla mnie Enrique.czarny_samael pisze:Adam to chyba z waszych głośnych transferów ten najlepszy.
5-6 raczej. Chyba, że gra i skuteczność ulegną poprawie.czarny_samael pisze:Swoją drogą jak nastroje? Jakie miejsce (no, powiedzmy widełki dwóch miejsc) przewidujecie swojej drużynie na koniec sezonu?
Niczym. Tu się zgadzam.Sergek pisze:Ok, pierwsze - czym Carroll zasłużył na miejsce w 11?
Co w tym dziwnego? Miał wejśc Carragher, Coates czy Kelly?Sergek pisze:Przez cały mecz nie możemy trafić do bramki przeciwnika, to na boisko wchodzi zawodnik, którego bardziej rolą jest dostarczanie piłek (Downing) i Kuyt.
Właśnie przez tą nieklejącą się grę Maxi nie wszedł na boisko. W takich okolicznościach Argentyńczyk niestety nie jest w stanie pomóc drużynie, a już na pewno nie w przypadku, kiedy gramy w osłabieniu.Sergek pisze:Gra się nie klei, ten czeka ze zmianami.
No i został. Dzisiaj zagrał w środku. Wyobrażasz sobie nas w ustawieniu Henderson - Adam - Shelvey? Nie bądź śmieszny. Potrzebny był DM i Spearing musiał zagrać.moja_stopa pisze:jest Jonjo. Henderson w środku w końcu musi być wypróbowany, Kuyt na skrzydło.
Chodzi mi po głowie ustawienie Aggera na DM'ie w spotkaniu z QPR. Ciekawe jak to Kenny wymyśli, bo na najbliższy mecz mamy dostępnych zaledwie trzech graczy do środka pola - Adama, Hendersona i Shelvey'a. Jest też Conor Coady, ale jego pewnie nie zobaczymy nawet na ławce.



