W sumie gra nie jest zła. Tylko momentami zdeka dziwna... Na przykład wybudowałem psiarnię i szpital, bo wiadomo, że bezpeiczeństwo i zdrowie to podstawa, przy okazji liczyłem, że ktoś z mojej jakże licznej grupy 20 poddanych znajdzie tam pracę. A tu zonk. W służbach publicznych najwyraźniej do budynku dostają cyborga gratis. W każdym razie 95% bezrobocia i praktyczne bankructwo... Tak to jest grać w jakiekolwiek gry na własną logikę. Jeszcze druga sprawa. Nie mając żadnych budynków miałem bardzo wysoki poziom zanieczyszczenia. To przepraszam, gdzie oni mi kazali stawiać to miasto? W Czarnobylu, czy w środku Nowego Yorku?
Poza tym szpoko



