No teraz pamiętam. Ale to na pewno nie byłem nasza wina. Ja byłem zawsze na meczach, Ty zresztą też.petrdcm pisze:Jak to o co, m.in. o terminarz rozgrywania gier, dzień czy dwa nie robią różnicy ale sumując 1/4 drużyn które wewnętrznie nie potrafią same się zebrać a potem pretensja że nikt na nie nie czeka w nieskończoność i całe rozgrywki są pomieszane. Prosty przykład, teraz gram w lidze gdzie zasada jest ta sama z terminarzem tylko kto ma dostać walkowera ten dla miłej odmiany... dostaje walkowera i... za chwile rusza już 4 sezon gry. Proste? Nie dla wszystkich chyba było. o ile Arek non stop szukał graczy i się z nimi kontaktował to ja nie miałem zamiaru za każdym chodzić i szukać czy łaskawie zagrają.Marco_Van_Basten pisze:O co poszło w ogóle wtedy petr ? Szczerze mówiąc już nawet nie pamiętam, więc mógłbyś mi odświeżyć pamięć w tej kwestii.petrdcm pisze: Pominę napinaczy którzy w lidze haxa próbowali zmieniać zasady gry w trakcie jej trwania które sami użytkownicy tworzyli (przed sezonem) przez co dość szybko drugi sezon został zakończony i liga w której brało udział blisko 50 userów przez kilku mącicieli została zamknięta.
edit
literóweczka



