Na razie z rezerwowych tylko Pazienza bardzo pozytywny występ. Spokojnie można go traktować jako niezłą alternatywę dla Pirlo. Umie zagrać dobrą długą piłkę, umie się przy niej utrzymać, w destrukcji od Andrei napewno gorszy nie jest.
Krasic jak nieprzytomny natomiast. Niby lata, z 3 razy było groźnie, ale to cały czas ten sam Milos, który najnormalniej w świecie nie ogarnia taktyki. Nie widzę go w JUVE coraz bardziej. Miał tyle czasu, żeby zrozumieć o co Conte chodzi, najwidoczniej nie jest w stanie...
Kurde, w drugiej połowie tyle okazji zrobili, a gola dalej nie ma...
A Giaccherini w pierwszej połowie grał bardziej jako środkowy pomocnik w 4-3-3 wiec nie ma co go jakoś przesadnie krytykować.


