MEKSYK - POLSKA 27 kwietnia 2005

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post autor: MLSoccer » 04 maja 2005, 15:30

Ciag dalszy o meczu Meksyk - Polska w Chicago i roli PZPN w tym wszystkim jak polska prasa napisala.Ten mecz byl pod kazdym wzgledem bez sensu:

"Półtora miliona dolarów zarobili Meksykanie na meczu z piłkarską reprezentacja Polski w Chicago. Tymczasem Polski Związek Piłki Nożnej z dumą podkreśla, że... do wyprawy do USA nic nie dołożył.

- Organizatorzy sfinansowali nasz pobyt w Chicago - mówił z satysfakcją w ubiegłym tygodniu szef PZPN, Michał Listkiewicz.

- Z inicjatywą rozegrania meczu wystąpili nasi rywale - przyznaje sekretarz generalny PZPN, Zdzisław Kręcina. I jest to dziwne, ponieważ po ubiegłorocznym meczu USA - Polska na Soldier Field można było zakładać, że zorganizowanie kolejnego spotkania biało-czerwonych w Chicago to okazja do poważnego zarobku.

Okazuje się, że firmy współpracujące z meksykańską federacją wykazały się o wiele większą operatywnością - na towarzyskim meczu zarobiły krocie.

Na stadionie pojawiło się 55 tys. widzów (głównie pochodzenia polskiego i meksykańskiego; szacuje się, że w Chicago i okolicach mieszka blisko milion ludzi z polskimi korzeniami i nieco więcej Meksykanów), którzy za miejsce na trybunach zapłacili od 25 do 75 dolarów. Całkowity dochód ze sprzedaży wyniósł ponad 2,1 mln dolarów. Koszty wyprodukowania sygnału telewizyjnego zrekompensowały wpływy z reklam, należy natomiast uwzględnić koszty przelotu i pobytu obu ekip (ok. 110 tys. dolarów), wynajęcia stadionu (około 200 tys.) oraz prowizję dla pośredników. Z obliczeń dokonanych przez "PS" wynika, że Meksykanie na meczu zarobili co najmniej 1,5 mln dolarów. PZPN, choć spotkanie oglądało 20 tys. Polaków, nie zarobił ani centa."

Czy ktos spodziewal sie czegos lepszego od PZPN i Listkiewicza.To nowa kolejna afera prezesa zwiazku i ludzi w nim dzialajacych. :x

Wróć do „Polska”