Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 10 gru 2011, 17:56

Maxi to jest gość. Zmarnował dzisiaj trzy wyborne sytuacje do strzelenia bramki. Powinno być przynajmniej 4:0, a jest 1:0. Szkoda.

Od 75 minuty było fatalnie tak na dobrą sprawę. Jeden wielki chaos i w okolicach 80 minuty QPR miało posiadanie piłki na poziomie aż 88%! Oczywiście nic z tego nie wynikło pod bramką Liverpoolu, ale liczy się sam fakt.

Wróć do „Anglia”