Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: emdżej » 11 gru 2011, 22:24

Paradoksalnie to sędzia w tym meczu nie podyktował dwóch rzutów karnych, które były jeszcze bardziej oczywiste niż ten odgwizdany. Niestety był to kolejny przykład tego, że arbitrzy często nie mają jaj, by podyktować dwie "jedenastki", w krótkim odstępie czasu. Mam tu na myśli faul na Kaboulu, który miał miejsce kilka minut po rzucie karnym. Stoke bardzo dobrą pierwszą połową zasłużyło sobie na wygraną, ale szkoda, że ostatecznie pomógł im w tym arbiter.

Wróć do „Anglia”