Kolejka się dość dobrze ułożyła, Milan i Napoli tracą punkty. Jedynie te Udinese martwi, są ewidentnie w gazie, Lazio też regularnie punktuje. Rzym już raz w tym roku zdobyliśmy, nie widzę problemu żeby zrobić to ponownie. Zwycięstwa nad Romą na Olimpico od pewnego czasu przychodzą nam zaskakująco łatwo, a teraz jeszcze dodatkowo mamy do czynienia z najsłabszą Romą od dobrych kilku lat. Tylko zwycięstwo.
Rewanż co prawda wzięliśmy i za Capello, i za Ranierego, ale Conte chyba nie odpuściAntonio Conte pisze:Moje uczucia związane z Romą są zarówno pozytywne jak i negatywne. Grałem w meczu, kiedy w lutym 2004 roku, Totti strzelił nam cztery gole i przegraliśmy 0-4.


