Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11880
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: wloski » 12 gru 2011, 20:11

Znamy już oficjalne zestawienia w jakich na murawę Stadio Olimpico w Rzymie wybiegną zawodnicy Juventusu i Romy. Kontuzjowanego Mirko Vucinicia zastąpi Marcelo Estigarribia.

Poniżej prezentujemy oficjalne jedenastki obu drużyn:


Roma (4-3-1-2): Stekelenburg - Taddei, De Rossi, Heinze, José Angel - Pjanic, Viviani, Greco - Lamela - Totti, Osvaldo
Ławka: Lobont, Cicinho, Rosi, Simplicio, Perrotta, Caprari, Borriello
Trener: Luis Enrique

Juventus (4-3-3): Buffon - Lichtsteiner, Barzagli, Bonucci, Chiellini - Vidal, Pirlo, Marchisio - Pepe, Matri, Estigarribia
Ławka: Storari, De Ceglie, Pazienza, Elia, Giaccherini, Del Piero, Quagliarella
Trener: Antonio Conte


Sędzia główny: Daniele Orsato

Tak jak wielu ludzi uważało może zagrać Esti i tak się właśnie składa, że pojawił się w meczowej 11, życzę mu dobrego meczu i przedziurawienia obrony Romy. Nie jest to typ zawodnika takiego jak Vucinic, ale kto wie gdyby ten grał pewnie dzisiejszy mecz by spalił i był pierwszy do zmiany, bo gwizdy byłby nie miłosierne. Nie mamy jednak co narzekać, 20 tysi kibiców Juventusu będzie na meczu doping powinien być nie mały :D.

------------------------------------------------
Według ostatnich ustaleń Sky Sport, na dzisiejszym spotkaniu Romy z Juventusem może pojawić się niebagatelna ilość kibiców gości. Mówi się nawet o 20 tysiącach tifosich gości, którzy będą dopingować podopiecznych Antonio Conte. Na Stadio Olimpico ma zasiąść około 60 tysięcy kibiców, z czego jedna trzecia to Bianconeri - około 10 tysięcy ma się pomieścić na trybunie dla gości, natomiast drugie tyle pojawi się pomiędzy fanami Giallorossich. Około 18:20 bramy stadionu Olimpijskiego zostały otwarte i fani już mogą zapełniać rzymski obiekt.
------------------------------------------------

Karierę zakończył w 2009 roku, wcześniej był zawodnikiem zarówno Juventusu, jak i Romy. Mowa o Emersonie (na zdjęciu), który zapytany dziś przez dziennikarzy, któremu ze swoich dawnych klubów będzie kibicował podczas wieczornego spotkania, nie miał żadnych problemów z wyborem.

"W Romie spędziłem dużo czasu i to dzięki Giallorossim stałem się zawodnikiem podstawowej jedenastki Brazylii. Poza tym, Rzym to miasto spektakularne, pełne pasji. Jednak to z Juventusem jestem bardziej związany, tam jest mój drugi dom. Moje serce jest czarno-białe. Dzisiaj graczem meczu zostanie Pirlo, jest wielki" - mówi Emerson.

Brazylijczyk wspomina, że gdyby nie Calciopoli, pozostałby w Turynie dłużej: "Dotknęło mnie to strasznie. Odebrano nam dwa tytuły mistrza, a z taką drużyną mogliśmy spokojnie zdobyć jeszcze trzy. Nikt nam niczego nie podarował, byliśmy bardzo silni. Czuję się mistrzem z Juve tak samo jak z Romą. Moggi? Nie do końca się z nim rozumiałem, ale bez wątpienia był świetnym dyrektorem. Nauczył mnie stylu Juventusu, jego mentalności zwycięzcy".

Trener, z którym Brazylijczyk był związany najmocniej, to Fabio Capello: "Rozumieliśmy się w lot, bo mamy podobny charakter. W Anglii radzi sobie dobrze, zresztą jak zawsze". Emerson ocenia również obecnego szkoleniowca Juve: "Conte ma odpowiednią mentalność, to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Wierzę, że sprawi, iż Juventus powoli powróci na swoje dawne miejsce".

Tak tak, tak się mówi, gdyby był związany z klubem pozostałby w Serie B i wrócił po roku do gry w Serie A.

Wróć do „Włochy”